![]()
|
|
Menu:
Niezalogowany(a). Zaloguj się - Rejestracja Pod naszym patronatem: Skorzystaj z uslug: Przydatne linki:
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
25-01-2007, 13:31
Wpis
#21
|
|
![]() Odyseusz ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Camel |
Kolejna moja ułomność - wyszukiwanie problemów i wyolbrzymianie ich do potęgi. Owszem, problemy są i to nawet sporo, ale jestem mistrzem w ich pogłębianiu. A to prowadzi do choroby psychicznej. Na własne życzenie.
-------------------- Let me take you down the corridors of my life. |
|
|
25-01-2007, 17:51
Wpis
#22
|
|
![]() Odyseusz ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Camel |
O, przypomniało mi się - flegma totalna. Mama się śmieje, że mi muchy na rękach mogą kopulować, jak coś robię. Ale to w sumie od nastroju zależy. Mówię też tragicznie - poza sytuacjami, w których jestem podekscytowany, to mówię prawie nie otwierając ust i jakoś tak... jakbym był strasznie zmęczony
|
|
|
26-01-2007, 19:00
Wpis
#23
|
|
![]() Redakcyjny frezer ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Redakcja Sex: Alien |
Pamięć. Słaba, krótka. Jak czegoś ode mnie chcą, to po kilku sekundach nie wiem co się stało i pytam "Co się stało się?".
-------------------- |
|
|
27-01-2007, 15:30
Wpis
#24
|
|
![]() Napaleniec ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Camel |
Ułomność najgorsza, to ludzka głupota i brak chęci zmian i wporwadzenia ich w życie, a głupota paraliżuje i niszczy życie. I jako ułomność traktuje też nieuzasadniony strach, który odblokowuje u niektórych ich prawdziwy "charakterek".
-------------------- "Serce kobiety to labirynt subtelności stanowiący wyzwanie dla szulerskiego umysłu prostackiego samca."....
|
|
|
28-01-2007, 19:01
Wpis
#25
|
|
![]() chmod ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Czepialska Małpa |
Najgorsza ułomnością jest brak samokrytycyzmu. Ludzie głupi zwykle są bezkrytyczni wobec siebie, nawet jak im się mówi, że są głupi, nie przyjmują tego do wiadomości. Z tym niestety walczyć nie można. Znaczy można, ale szkoda nerwów i czasu. Lepiej spędzić go na krytykowanie samych siebie, głupich pozostawiając w słodkiej nieświadomości.
-------------------- |
|
|
29-01-2007, 07:24
Wpis
#26
|
|
![]() Napaleniec ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Camel |
Najgorsza ułomnością jest brak samokrytycyzmu. Ludzie głupi zwykle są bezkrytyczni wobec siebie, nawet jak im się mówi, że są głupi, nie przyjmują tego do wiadomości. Święta racja i tacy ułomni potem się wpędzają sami w kłopoty, albo psychozy. Tylko dlaczego brak samokrytycyzmu ma być najgorszą ułomnością?? Wedle mnie gorsza ułomność to niewrażliwość, albo np.ślepota. -------------------- "Serce kobiety to labirynt subtelności stanowiący wyzwanie dla szulerskiego umysłu prostackiego samca."....
|
|
|
14-02-2007, 20:02
Wpis
#27
|
|
|
Pechowiec Grupa: Użyszkodnicy Sex: Od czasu do czasu |
Hoho, widzę że tu więcej mi podobnych. Też mam kłopoty ze wzrokiem, ale nie to mnie nerwi.
Głównie mam żal do natury (? a nie do Czarnobyla?) za mój wadliwy zgryz, przez co słyszę na ulicy komenty w stylu "łojezus, co za ryj". Staram się to puszczać w niepamięć, tym niemniej jednak cholernie to do mnie trafia (słowo "mnie" ponawiałem przez 10 sekund, bo zawsze wychodziły mi jakieś bohomazy - to jako ciekawostka). Mam też kłopoty z błędnikiem, przez co o rowerze zapomnij. No i wspomniany samokrytycyzm... ale z tym sobie już trochę radzę. Najgorszą ułomnością jest brak samokrytycyzmu. Ludzie głupi zwykle są bezkrytyczni wobec siebie, nawet jak im się mówi, że są głupi - nie przyjmują tego do wiadomości. Z tym niestety walczyć nie można. Znaczy można, ale szkoda nerwów i czasu. Lepiej spędzić go na krytykowanie samych siebie, głupich pozostawiając w słodkiej nieświadomości. Głupcy wszystko wiedzą, mądrzy uczą się bez przerwy ...czy jakoś tak. Ten wpis był edytowany przez Kozieł: 14-02-2007, 20:06 |
|
|
14-02-2007, 21:50
Wpis
#28
|
|
![]() Hymenopus coronatus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Redakcja Sex: Czepialska Małpa |
1. Alergia
2. dysgrafia 3. dyskalkulia 4. chorobliwe lenistwo 5. łakomstwo Uważam to za ułomności, bo bardzo utrudniaja mi życie. -------------------- ![]() |
|
|
15-02-2007, 13:09
Wpis
#29
|
|
![]() Kretyn ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Od czasu do czasu |
Ułomność najgorsza, to ludzka głupota i brak chęci zmian i wporwadzenia ich w życie, a głupota paraliżuje i niszczy życie. Adwokat: poruszyła mnie Twoja wypowiedź, to wyżej to cały ja po prostu,z tą różnicą,że chęci mam tylko silnej woli brakuje.A za głupote się płaci, zawsze -jak w podpisie. |
|
|
24-03-2008, 18:16
Wpis
#30
|
|
![]() Wiking ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Miriam |
Dodatkowo potrafię po 5 razy sprawdzić, czy zamknąłem drzwi, czy gaz jest dokręcony, czy lodówka jest domknięta itp. O kranie nie wspominając. Mam to samo, ale pracuję nad tym. To jakieś przekleństwo normalnie że człowieka takie głupoty dręczą. Ja mam problem z rozroznianiem prawo-lewo, Normalnie nie mam z tym problemów ale kiedy uczyłem się prowadzić samochód i instruktor podawał kierunek, to na komendę "w lewo" skręcałem w uliczkę po prawej. Później spytał mnie która to moja lewa ręka a ja podniosłem prawą. Sądzę że po prostu prowadząc trudno mi się skupić. A jeśli chodzi o moje ułomności... sądze że gadulstwo to moja największa wada Często się przydaje, ale mało kto może gadać jak najęty non stop? -------------------- |
|
|
24-03-2008, 18:39
Wpis
#31
|
|
|
Hulaka ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Male |
Miałem tak samo podczas jazd z instruktorem - im mniej pewnie się czułem podczas prowadzenia samochodu, zwłaszcza przy wykonywaniu nowych czynności lub niesprzyjających warunkach, tym skrajniej myliłem jego komendy lub zagrażałem ruchowi.
-------------------- Niebo gwieździste nade mną, a woda ognista we mnie.
|
|
|
24-03-2008, 19:17
Wpis
#32
|
|
![]() Dydu-dydu! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Administratorzy Sex: Female |
przewracam się ... się przewracam ... się potknę ... się walnąć... rozwalić ... ucinając się... Na trzeźwo też tak masz...? -------------------- |
|
|
24-03-2008, 22:28
Wpis
#33
|
|
![]() Hymenopus coronatus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Redakcja Sex: Czepialska Małpa |
Normalnie nie mam z tym problemów ale kiedy uczyłem się prowadzić samochód i instruktor podawał kierunek, to na komendę "w lewo" skręcałem w uliczkę po prawej. Później spytał mnie która to moja lewa ręka a ja podniosłem prawą. Sądzę że po prostu prowadząc trudno mi się skupić. Miałem tak samo podczas jazd z instruktorem - im mniej pewnie się czułem podczas prowadzenia samochodu, zwłaszcza przy wykonywaniu nowych czynności lub niesprzyjających warunkach, tym skrajniej myliłem jego komendy lub zagrażałem ruchowi. A nie jest tak, że kiedy sytuacja nie wymaga szybkości reagowania, musicie się chwilę zastanowić, która to lewa, która prawa i dopiero wtedy podajecie prawidłową odpowiedź? Nie mieliście w szkole problemów z brzydkim, kulfoniastym pisaniem? Rodzice w dzieciństwie nie wpajali Wam na siłę, że nóż trzymamy w prawej ręce? Typowe objawy u osób leworęcznych na siłę przerabianych na praworęczne i dysgrafików. Istnieje nawet podejrzenie, że dysgraficy (nie mylić z dysortografikami) to osoby leworęczne na siłę uczone w dzieciństwie posługiwania się prawą ręką. Mam dokładnie te same objawy jak Wy. Zapytana kiedyś przez przechodnia jak dość na jakąś ulicę powiedziałam mu, że musi skręcić w prawo i machnęłam lewą ręką. Do tego mylę niektóre litery, np. pisząc odręcznie mylę M i W bo dla mnie to jedna litera. To samo z m i n, b i p itd. A jest mi wszystko jedno, w której ręce trzymam nóż i widelec, nie zauważam różnicy. -------------------- ![]() |
|
|
24-03-2008, 23:24
Wpis
#34
|
|
|
Oczko Grupa: Użyszkodnicy Sex: Male |
Jako nowy użytkownik forum musiałbym się trochę uzewnętrznić.
Myślę, że moją ułomnością jest właśnie nieumiejętność uzewnętrzniania się. Przynajmniej w realu tak jest. Mam więc trochę utrudnione zadanie. Nie mieliście w szkole problemów z brzydkim, kulfoniastym pisaniem? Ja wręcz odwrotnie. Pisałem tak ładnie, że wszyscy mówili że pisze jak dziewczynka (wtedy uważałem to za ułomność) Rodzice w dzieciństwie nie wpajali Wam na siłę, że nóż trzymamy w prawej ręce? Rodzice chyba do 10 roku życia nie umieli mi wpoić, że istnieje taki przyrząd jak nóż. Jadłem tylko widelcem. Bali się że do końca życia tego nie opanuje Typowe objawy u osób leworęcznych na siłę przerabianych na praworęczne i dysgrafików. Istnieje nawet podejrzenie, że dysgraficy (nie mylić z dysortografikami) to osoby leworęczne na siłę uczone w dzieciństwie posługiwania się prawą ręką. Moja mama jest właśnie osobą leworęczną której w młodości na siłę kazali pisać prawą. Obecnie wszystko co pisze wygląda jak jeden wielki szlaczek. Można by to chyba było uznać za dysgrafię. Istnieje jednak pewien szczegół. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności jest lekarzem... |
|
|
25-03-2008, 12:40
Wpis
#35
|
|
![]() Wiking ![]() ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Miriam |
Nie mieliście w szkole problemów z brzydkim, kulfoniastym pisaniem? Ano nie, jak na chłopaka to wszyscy mi zwracają uwagę że ładnie piszę, chociaż jakby się przyjrzeć to sporo chłopaków ładnie pisze. Co ciekawe, prawą ręką (jestem leworęczny) piszę ładniej niż niektórzy nie-mańkuci. Rodzice w dzieciństwie nie wpajali Wam na siłę, że nóż trzymamy w prawej ręce? Nie przypominam sobie. Pewnie dlatego że w dzieciństwie całą brudną robote związaną z krojeniem robili za mnie Zapytana kiedyś przez przechodnia jak dość na jakąś ulicę powiedziałam mu, że musi skręcić w prawo i machnęłam lewą ręką. To ja się muszę pochwalić że potrafię wskazać uliczkę po prawej lewą ręką A jest mi wszystko jedno, w której ręce trzymam nóż i widelec, nie zauważam różnicy. Ja niby też różnicy nie widzę, ale przyzwyczaiłem się trzymać tak jak należy. Gitary też nie trzymam jak Hendrix.-------------------- |
|
|
6-05-2009, 11:08
Wpis
#36
|
|
![]() Żul ![]() Grupa: Użyszkodnicy Sex: Od czasu do czasu |
Totalny brak koncentracji, mało czasu z tego powodu i rzadko kiedy coś skończone i to wywracanie się łamanie nóg rąk swoich na szczęście..wrrr
-------------------- .
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Obecna data i czas: 3-09-2010, 11:48 |