IPB
> Paranoia Agent  
Reply to this topicStart new topic
x-mag
wyślij 11-11-2008, 14:56
Wpis #1


Wygnaniec
***

Grupa: Redakcja
Sex: Unsigned


Paranoia Agent




Serial TV (13 odcinków)
Gatunek: psychologiczny, dramat, komedia
Rok wydania: 2004





Na dobry początek:
Niby nic wielkiego, ot taka sobie historyjka kryminalna. Miasto terroryzuje pewien trudny do zidentyfikowania i złapania osobnik, który przypodobał sobie ataki na mieszkańców owego miasta przy pomocy ekhm bejsbola. Do zadania iście trudnego zostają oddelegowani dwaj detektywi. Sytuacja wydaje się patowa, ponieważ ofiary są prawie przypadkowe. Prawie, bo jedyny związek między nimi to jakaś sytuacja bez wyjścia w której ugrzęźli w swoim życiu.
Historia może nie wygląda na pierwszy rzut oka interesująco, ale to tylko iluzja. W późniejszych odcinkach historia rozrasta się do naprawdę pokaźnych rozmiarów i robi się bardzooo eksperymentalnie.



Nie ma nic przyjemniejszego jak dostać z bejsbola w ciemnym zaułku. Czyżby nadgorliwy fan Widzewa?



Dobry detektyw to dobry detektyw:
Postaci ogromny plus serialu. Co tu dużo się rozpisywać jeden z najmocniejszych elementów serii. Gdyby tak przynajmniej w połowie anime, były w połowie tak dobre postaci jak w PA to świat byłby lepszy. Poznamy kilku głównych bohaterów, którzy rozkręcają historię. Wystąpią między innymi: strażnik lubujący się w napadach, Tsukiko która wymyśliła kultową zabawkę dla dzieci i nie może sobie poradzić z tym brzemieniem, gliniarz z moralnymi perypetiami, czy też sam winowajca całego zamieszania w mieście Shounen Bat.



Złość piękności szkodzi. Zwłaszcza jeśli ma się kabel w nosie.



Świat przez okulary widziany.
Eksperymentalny wymiar tego anime to nie tylko opowiadana historia, która z każdym odcinkiem robi się coraz dziwniejsza (w dziwności miejscami przywodzi na myśl FLCL), ale również kreska, która do typowych nie należy. Jest specyficzna (w jednym z odcinków tylko bohater jest narysowany w przestrzeni trójwymiarowej, reszta świata i postaci to płaskie tekstury) i nie wszystkim się spodoba. Za to takie zagrania autorów pasują do całości i chwała im za to. Zarówno czołówka jak i ending to coś bardzo szalenie nietypowego. Zarówno pod względem wizualnym jak i dźwiękowym.



Schizy? Wbrew pozorom może być gorzej.



O strefie klimatycznej słów kilka:
Z racji swojej oryginalności nie jest to seria na raz, do pooglądania i zapomnienia. Czego nie udało się uchwycić za pierwszym razem, nagle może się objawić za kolejnym seansem. Wymagane jest od widza pewne skupienie w przeciwnym razie można zgubić ważne wątki. W żadnym wypadku nie jest to serial w którym wartka akcja wiedzie prym. Bo przecież nie o akcję tu chodzi.



Bokser walczący sam ze sobą. Znaczy się ze swoją dietą.



Na dobry koniec:
Moim zdaniem jedno z lepszym anime. Mimo pewnych eksperymentów ze strony autorów nic rozprasza podczas łykania kolejnych odcinków. A, że całość jest zwarta, nie zawiera zbędnych zapełniaczy, to całość ogląda się ekspresowo, a i można przy okazji wynieść z seansu coś wartościowego. Proszę o więcej i polecam 9+/10.

Ten wpis był edytowany przez x-mag: 10-10-2009, 18:04


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ucho
wyślij 21-01-2009, 21:35
Wpis #2


Sierota


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Jak komuś się podobało polecam także Boogiepop Phantom. Inny klimat ale mimo wszystko wydaje mi się podobne. Trochę nierówny poziom ale niektóre odcinki są naprawdę ciekawe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użyszkodników czyta ten temat [1 Gości i 0 anonimowych Użyszkodników]
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 8-09-2010, 05:43
Skin created by No1 1000 / Sublime Development