IPB

> Muzyka

Jest to miejsce zarezerowane dla wszelkich dyskusji dotyczących muzyki. Jeśli chcesz wypowiedzieć się na temat konkretnego wykonawcy, skorzystaj z odpowiedniego subforum.

Na początek, zachęcam do zapoznania sie z tematami:
  1. Jakiej muzyki słuchasz?
  2. Ulubione zespoły.
  3. Ukochana piosenka.
  4. Top10 ulubionych piosenek.
  5. Poszerzamy swoje horyzonty.
Proszę o wystrzeganie się pisania niedbałego oraz nie na temat.

> Techniawa., Wasze zdanie o muzyce techno.  8 Strony V  « < 5 6 7 8 >  
Reply to this topicStart new topic
mikazzz
wyślij 25-06-2005, 08:41
Wpis #121


Pi
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Alien


No a ja słucham na trzezwo bo kiedyś byłem bardziej na strone techno (przez kawałek satisfaction).

Ale teraz powoli od techno odchodzę, chociaż czasem.... :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rysiunio
wyślij 26-06-2005, 11:44
Wpis #122


Wergiliusz
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


No na przykład wczoraj byłem na dyskotece, gdzie grali mnóstwo techno, ale wczoraj coś mnie ta muzyka przymulała... O mały włos, a bym zasnął przy stoliku, hehe. ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kot-bez-sensu
wyślij 10-09-2005, 21:04
Wpis #123


Regres


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Alien


powiem szczerze .... Techno do mnie nie przemawia ... nie lubie piosenek o niczym .... tak zwanej "napierdlanki" bez sensu... a "satisfacion" to była najbardziej obleśna piosenka jakiej klip widziałm... ale teraz pojawiają sie juz nowe techniawy z ambitnymi teledyskami
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nołnejm
wyślij 14-09-2005, 19:26
Wpis #124


Fantom


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


blah, co to techno? kogoś, kto wymyślił tą muze... to roztrzaskać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin
wyślij 14-09-2005, 20:26
Wpis #125


Zarządca Rzeczywistościami
*****

Grupa: Administratorzy
Sex: Unsigned


QUOTE(nołnejm @ Sep 14 2005, 21:26)
kto wymyślił tą muze... to roztrzaskać

A skąd takie faszystowskie zapędy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yarecki
wyślij 14-09-2005, 22:21
Wpis #126


Reformator
***

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


QUOTE(nołnejm @ Sep 14 2005, 20:26)
blah,  co to techno? kogoś, kto wymyślił tą muze... to roztrzaskać

Bez sensu.
Jakieś konkretne zarzuty?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ritual
wyślij 15-09-2005, 07:33
Wpis #127





Goście



Jest kosmicznie uszojebne, tragicznie prymitywne i bełtawicznie pozerskie. Do dziś nie odróżniam gatunków od siebie, bo większość to i tak szumnie przezwane dicho. Muza ta z grubsza polega na ukradzeniu/zmontowaniu paru prostych sampli i zapętleniu ich w ciągły i nudny łomot i szum. Do tego klasyczne teksty do pokrzykiwania: "everybody dance", "put your hands in the air", "yeah", "shake your (tu wstaw kolejny "nowatorski" synonim *zadku)", "push it good"...

Wersja imprezowa polega na ustawieniu jak największych basów (tam gdzie ja byłem ostatnio, powietrze się ruszało od drgań z głośników). Przejść przez to nie naspidowawszy się niemożliwością jest, ja próbowałem po paru piwach się powygłupiać i ponabijać z ludzi, ale się normalnie znudziłem w połowie kawałka, bo jak na wciąż-to-samo strasznie przydługi był.

Nawiasem mówiąc żadną tajemnicą jest, że w techniawach nie chodzi o muzykę tylko o nakręcenie się (takie coś to naprawdę formatuje mózg) i zarwanie jakiś łatwych *zadków, względnie nakręcenie się i danie *zadku, a cała reszta to tylko wulgarna gra pozorów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kot
wyślij 16-09-2005, 14:42
Wpis #128


Kot forumowy
*****

Grupa: Redakcja
Sex: Alien


Ritual polecam Dark Soho - może Ci podejdzie techniawka. Na początek kawałki "D.M.I.S.H." ( fajne riffy ziom ), albo "Save Me God". bonusowo Electric Universe - "Gajinrocker". Fakt, że to muza typowo do poskakania, ale od czasu do czasu fajnie sobie zarzucić ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
:vltr:
wyślij 16-09-2005, 16:05
Wpis #129


Kretyn
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


No techniawa jest fajna, bardzo fajnie jej się słuca jak sie jedzie samochodem z duza predkoscia happy.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Killah
wyślij 29-11-2005, 12:34
Wpis #130


Drobiazgi
***

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


dziś w szkole na lekcji bez opieki (zajmijcie się sobą, bo ja mam drugą klasę) koleżanka puściła z telefonu jakieś techno. rzekłem jej "ścisz, bo się muzyki nie da posłuchać". a ona mi na to "co ty wiesz, to jest muzyka z serca"

a w moich słuchawkach "list do M" się sączył...

["polska złota młodzież wykończy się sama..."]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sweet_Disease
wyślij 30-11-2005, 22:45
Wpis #131


Zastępowy
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Najgorsza rzecz jaka powstała w muzyce, jeżeli ten gatunek można tak nazwać muzyką.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tha observer
wyślij 2-12-2005, 23:22
Wpis #132


Zwyrol


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Meślę, że nie macie racji. Sam nie przepadam za tą muzyką ale w Polsce już przyjęło się skojarzenie techna z Manieczkami, Viva dance hop top ten chart list 2006 i innymi wiejskimi wymysłami. I taki stereotyp tej muzyce przylgnął a w rzeczywistości (chociażby na zachodzie) muzyka ta jest bardziej wyrafinowana, zmyślna i zjadliwa.

To co mówisz ritual jest zupełnie bez sensu. Każdy rodzaj muzyki można tak przedstawić jak ty to zrobiłeś:

a) metal - banda brudnych, długowłosych satanistów wydziera się do mikrofonu do nachlanego perkusisty, który próbuje jak najszybciej uderzac stopą. Dot ego dochodzą gitary, na których muzycy grają jedynie kwintami.

b) muzyka klasyczna - pedałki we frakach grają z minami jakby mieli zaraz wybuchnąć z nadęcia. Najczęściej grają w orkiestrze co by nie było słychać jak się jeden pomyli.

[powyższe opisy nie są moim prywatnym zdaniem a jedynie próbą uzmysłowienia tobie Ritual że twój wywód jest przesycony wręcz stereotypami]

Wierz mi, że ta impreza na której byłeś (hmm....może lepiej pasowałoby 'dyskoteka') nie była imprezą strice techniczną (tongue.gif).

A po prostu trzeba czuć klimat takiej muzyki. Dla jednego: w kawałku jest ciągle to sami i jest przydługi a inny powie, że ten rytmiczny beat wprowadza go w trans i czuje 'symbiozę' z muzyką tongue.gif.




Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bendis
wyślij 2-12-2005, 23:39
Wpis #133


chmod
**

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Czepialska Małpa


Ale że w sensie jakiej racji? Że się panom nie podoba? Ich prawo (święte w dodatku!).

A tak ad rem, techno jako muzyka (w przekładzie na język moich rodziców "rąbanka sieczki") do słuchania na dobranoc to się raczej nie nadaje. Na dzień dobry chyba też nie. Ewentualnie po dwudziestej. Kolejce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ritual
wyślij 3-12-2005, 11:46
Wpis #134





Goście



Widzisz observer i tutaj się niestety pomyliłeś, bo taką definicję metalu jaką podałeś dają ludzie, którzy o metalu nie mają pojęcia, natomiast ja tak się składa zapoznałem się z różnorodnością gatunkową techno, a jednak podtrzymuje, że jest to *kupa jakich mało i bynajmniej nie chodzi tu tylko o sieczkę z rodzaju viva-hits, bo całkiem profesjonalna sieka markowego didżeja z największego klubu europy to też jest w zasadzie to samo *kupa.

Kotu to mogę powiedzieć, że kojarzyłem kiedyś dwie wyróżniające się techno-bandy: apollo i prodigy. Ale i to marność. Techno nadaje się conajwyżej jako tło do gry w jakąś futurystyczną gierkę, ale i tam można Fear Factory zarzucić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tha observer
wyślij 3-12-2005, 18:37
Wpis #135


Zwyrol


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


'Widzisz Rysiu i tutaj się niestety pomyliłeś' ponieważ słuchałem kiedyś metalu i to dośc zawzięcie (Vadera i inne rąbanki a także te spokojniejsze - Iron Maiden, Led Zeppelin, Pink Floyd, Black Sabbath).

Mówisz, że masz jakieś pojęcie o techno ale niestety nie jest to prawda. Sam nie jestem autorytetem w tej dziedzinie bo zwyczajnie nie slucham takiej muzyki ale żeby Prodigy czy Apollo 440 zaliczyć do techna to jest lekka przesada.

Żeby ci to bardziej zobrazować: jezeli Prodigy to techno w takim razie Bajm to death metal. Prodigy to zupełnie inne klimaty - lata 90-te czli początki tzw. rave-u (tego mogłeś nie wiedzieć ale chyba każdy słyszy, że Prodigy nie ma mocnej, szybkiej stopy 4/4 tylko najczęściej połamany beat!!!).

Dlatego proszę Cię, nie oceniaj tej muzyki jeśli nie masz o niej pojęcia bo KAŻDA muzyka (pod warunkiem, że jej twórca ma jakis pomysł na nią i nie kopiuje starych schematów po to by tylko zarobić siano) wnosi coś wartościowego.


Pozdrawiam


Tak tylko z czystej ciekawości - kto to jest 'markowy didżej' i który klub jest 'największy w Europie'? (wnioskuję z twojej wypowiedzi, że w takowej imprezie uczestniczyleś. Nie jestem pewien czy to dobrze odczytałem, więc popraw mnie proszę jeśli mi się źle wydaje).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ritual
wyślij 3-12-2005, 20:49
Wpis #136





Goście



Rzeczywiście zawzięcie słuchałeś tych Floydów skoro to ci się metalem wydaje (z Led Zeppelin i Sabatami to już się zlituję) laughing.gif

Prodigy tudzież Apollo wrzuca się do worka z techno na zasadzie podziału nędza to dicho, mniejsza nędza to techno, jak robi większość ludzi. Ja wiem, że tam są "profesjonalne" pożal się boże podziały na house i rave i trance i cholera wie co tam jeszcze dziennikarzyny muzyczne wymyśliły, ale tego nie odróżnisz w praktyce. Wiem bo miałem poglądowe imprezy, każdego dnia inny gatunek niby, a łomot wciąż ten sam. Słyszałem otóż, że skuter to rave, a przecież to ordynarne dicho jest nie wiem gdzie ty tam połamany beat jak w prodigy zwęszyłeś. Pomijam już, że typowo dziennikarskomuzycznym debilizmem jest przypisywanie zespołowi jakiegoś gatunku muzycznego, bo dobrzy muzycy czerpią z różnych stylów i tak było w przypadku ww. 2 zespołów, których płytki wyobracałem.

Konkluzja: za wcześnie zadąłeś w trąby triumfu, bo znajomość muzyki nie ma związku ze znajomością tego co piszą o muzyce. Apollo i prodygy to nie techno? Być może. Tym bardziej *siusiakowe jest techno.

Mowiąc o największej imprezowni w europie miałem na myśli taki klub w pradze do potęgi bodajże piątej (kilka klubów połączonych w jedno) gdzie jakieś super DJ grał koncert, ale spłynąłem z tamtąd szybko widząc spidujących się pajaców, którzy modlili się o zaliczenie do rusałki wetławy :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tha observer
wyślij 4-12-2005, 13:09
Wpis #137


Zwyrol


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Nie chce mi się z tobą kłócić bo jestes strasznie arogancki ('dziennikarzyny muzyczne') i generalnie, sorry za wyrażenie, *stukasz od rzeczy - patrzysz na wszystko z wyższością i oceniasz na podstawie gdzieśtam cośtam zasłyszanych rzeczy (vide: 'Słyszałem otóż, że skuter to rave'). Otóż skuter to jest takie wiejskie techno popularne u nas w Polszcze, które z prawdziwym technem nie ma nic wspólnego.

Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem 'dicho' (bo disco to był popularny w latach 80-tych nurt muzyczny, który zapoczątkował dzisiejszą kulturę klubową). Więc naprawdę nie wiem skąd tu się nagle wzięło disco.

Połamany beat w Prodigy? Stary, jeżeli go nie słyszysz to znaczy, że nie mamy o czym dyskutować bo to już nie jest kwestia gustu muzycznego tylko jesteś w takim razie imbecylem muzycznym (ergo słoń nadepnął ci na ucho).

A cytat: 'Pomijam już, że typowo dziennikarskomuzycznym debilizmem jest przypisywanie zespołowi jakiegoś gatunku muzycznego' to już rozśmieszył mnie do łez. To jest taki łądny frazes używany przez wiele ludzi, który już jest straaaasznie objechany (nie 'szufladkujmy muzyki' whistling.gif). Jeżeli mamy tu mówić o muzyce techno to MUSIMY jakoś ją scharakteryzować, połączyć z czymś, umiejscowić w czasoprezstrzeni, żebyśmy wiedzieli o czym gadamy.

A o co chodzi z 'poglądowymi imprezami'? Tego to już w ogóle nie rozumiem - może jestem idiotą albo ty tu preparujesz jakieś grubsze matactwo i krętactwo bo to mi zakrawa na jakąś rasową ściemkę grin.gif:D:D


Pozdrawiam



Żeby tylko nie było wątpliwośći to powtarzam: nie słucham techno, nie lubie tej muzyki ale jedyne o co mi chodzi to o to, by szanować każdy gatunek muzyczny bo zawsze znajdzie się coś wartościowego w nim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ritual
wyślij 4-12-2005, 18:11
Wpis #138





Goście



(tha observer @ 12-4-2005, 16:09) *

Nie chce mi się z tobą kłócić bo jestes strasznie arogancki ('dziennikarzyny muzyczne')

O bardzo mi przykro, dziennikarze muzyczni to gatunek ludzi, którego bardzo nie lubię.

i generalnie, sorry za wyrażenie, *stukasz od rzeczy - patrzysz na wszystko z wyższością i oceniasz na podstawie gdzieśtam cośtam zasłyszanych rzeczy (vide: 'Słyszałem otóż, że skuter to rave').

A ty co? Urodziłeś się ze znajomością gatunków muzycznych o ich nazwach nie wspominając?

Otóż skuter to jest takie wiejskie techno popularne u nas w Polszcze, które z prawdziwym technem nie ma nic wspólnego.

Wierzę we wszystko tylko nie w to, że jest popularne jeno u nas w Polszcze.

Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem 'dicho' (bo disco to był popularny w latach 80-tych nurt muzyczny, który zapoczątkował dzisiejszą kulturę klubową). Więc naprawdę nie wiem skąd tu się nagle wzięło disco.

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Dicho to obciachowa muzyka klubowa, ja wiem że co innego się teraz nazywa dicho niż w latach 80, z metalem jest wyłóż sobie tak samo. Chociaż Floydów to nikt nigdy metalem nie nazwał smiling.gif

Połamany beat w Prodigy? Stary, jeżeli go nie słyszysz to znaczy, że nie mamy o czym dyskutować bo to już nie jest kwestia gustu muzycznego tylko jesteś w takim razie imbecylem muzycznym (ergo słoń nadepnął ci na ucho).

Nie mówię, że nie słyszę połamanego beatu w prodigy (zresztą na upartego to słyszałem bardziej połamane rzeczy w żywocie swym), tylko że nie słyszę tego u skutera. Co tłumaczę w naiwnej wierze, że tobie słoń na nic nie nadepnął i tak dalej...

To jest taki łądny frazes używany przez wiele ludzi, który już jest straaaasznie objechany

Nie wiem czy to frazes, ale wydaje mi się to słuszne, bo porządkując muzyków w kategorie naraża się człowiek na śmieszność co mi swego czasu kolega kota na tym forum uświadomił

Jeżeli mamy tu mówić o muzyce techno to MUSIMY jakoś ją scharakteryzować, połączyć z czymś, umiejscowić w czasoprezstrzeni, żebyśmy wiedzieli o czym gadamy.

Czy skuter to rave, czy techno, czy dicho, jak zwał tak zwał, to jest *kupa, a przekonuje się o tym człowiek nie mówiąc o tym tylko słuchając tej arcysubtelnej muzyki. Umc-umc. Sam przyznałeś.

A o co chodzi z 'poglądowymi imprezami'? Tego to już w ogóle nie rozumiem - może jestem idiotą albo ty tu preparujesz jakieś grubsze matactwo i krętactwo bo to mi zakrawa na jakąś rasową ściemkę grin.gif:D:D

No cóż twoje mniemania to twoja sprawa. Poglądowe imprezy polegały na tym, że jednego dnia DJ-Sraki nakręcał imprezę rave, następnego dnia DJ-Owaki nakręcał imprezę house itd. umc-umc-umc Mówiąc poglądowa impreza miałem na myśli, że była ona poglądowa dla mnie, tj. że wyrobiłem sobie poglądy na temat różnorodności gatunkowej techno. Kapisko?

mi chodzi to o to, by szanować każdy gatunek muzyczny bo zawsze znajdzie się coś wartościowego w nim.

A ja nie szanuje i namawiam żeby nie mieć żadnego szacunku. Co kilka tygodni idę do Empiku, staję przed półką z mocnymi brzmieniami i skanduję chujnia-chujnia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tha observer
wyślij 4-12-2005, 18:52
Wpis #139


Zwyrol


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Hmm.....W pierwszych słowach mego listu chciałbym pzreprosić za ostatni post - trochę mnie poniosło tongue.gif.

Ja się nie urodziłem ze znajomością gatunków muzycznych tylko w miarę ich poznawania i zagłebiania się w nie zdobyłem jakąs wiedzę na ten temat.

Źle mnie zrozumiałeś, nie mówię, że Skuter jest popularny w Polsce tylko muzyka, którą on tworzy jest u nas utożsamiana z techno. Tak nie jest techno to zupełnie coś innego (nie wiem co to Skuter bo na tych gatunkach się nie znam).

Nadal nie rozumiem jak możesz nazwać skutera dicho pomimo tego, że wytłumaczyłem ci, że disco to nurt muzyczny z lat 80-tych nie mający ani trochę wspólnego ze skuterem.

Właśnie o to chodzi. Prodigy i skuter to zupełnie coś innego - dlatego w pierwszym słychać połamany beat (oczywiście istnieje miliard utworów o bardziej połamanym beacie [drum'n'bass, jungle, breakbeat itp.]) a w drugim nie. PROSTE!

Zgadzam się, że nie należy przypisywać muzyków do jednego tylko gatunku muzycznego ale jak już mówiłem na potrzeby tego tematu MUSIMY coś takiego zrobić. Inaczej rozmawialibyśmy o techno na przykładzie Reni Jusis.

Niestety nadal nie rozumiem tej akcji z tą całą imprezą poglądową. Mógłbyś podac trochę więcej szczegółów? whistling.gif

Wniosek jest taki, że w Empiku nie ma wartościowej muzyki bo ja w internecie znajduje jej tony.


Pozdrawiam


P.S.
Może mi ktoś powiedzieć jak tak ładnie cytować jak zrobiłeś to ty w ostatnim poście?

P.S. 2
Tak tylko z czystej ciekawości - Jesteś z Warszawy? tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ritual
wyślij 5-12-2005, 11:55
Wpis #140





Goście



(tha observer @ 12-4-2005, 21:52) *

Hmm.....W pierwszych słowach mego listu chciałbym pzreprosić za ostatni post - trochę mnie poniosło tongue.gif.

Nie ma sprawy bracie.

Otóż powiadam, że słyszałem jakoby skuter był rave co jest ostro szokujące kiedy się go konfrontuje z prodigy, które podobno też jest rave. Natomiast nazywa się go dicho ponieważ jest to mainstreamowa nędza puszczana w klubach. Ja wiem, że disco to co innego kiedyś było tzn. była to mainstreamowa nędza puszczana w klubach, ale inna mainstreamowa nędza puszczana w klubach. Jak wolisz to możemy to (skuteropodobne) nazywać Rytmiczny Å?omot.

Nie bardzo wiem co jest do tłumaczenia. Na wakacjach jak to na wakacjach, miałem imprezę co wieczór z innym DJ i inną muzą. DJ się faktycznie zmieniali, gorzej zmuzą tam to raczej tylko nazwy.

Wniosek jest taki, że w Empiku nie ma wartościowej muzyki bo ja w internecie znajduje jej tony.

Oj nie, oj nie, żeby znaleźć coś dobrego tutaj to trzeba się nagrzebać.

Może mi ktoś powiedzieć jak tak ładnie cytować jak zrobiłeś to ty w ostatnim poście?

[quote]tekst cytowany[/quote]

albo zaznaczasz tekst do cytowania i naciskasz ikonkę z cudzysłowem

Tak tylko z czystej ciekawości - Jesteś z Warszawy? tongue.gif

Już nie. A co to ma do rzeczy? O_O
Go to the top of the page
 
+Quote Post
8 Strony V  « < 5 6 7 8 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użyszkodników czyta ten temat [1 Gości i 0 anonimowych Użyszkodników]
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 17-04-2014, 12:44
Skin created by No1 1000 / Sublime Development