IPB
> Plusy i Minusy Demokracji.  4 Strony V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
Kot
wyślij 20-01-2009, 08:42
Wpis #41


Kot forumowy
*****

Grupa: Redakcja
Sex: Alien


Hm, jak rozumiem bycie doktorantem jest oznaką inteligencji. Czyli kolego przedmówco - albo masz przynajmniej doktorat, albo sam siebie uważasz za debila. Srogo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fym
wyślij 20-01-2009, 12:04
Wpis #42


Gagatek
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


Nie, to był tylko przykład, bo doktorant (ten uczciwy) jest człowiekiem inteligentnym, a co tu sie oszukiwać - człowieka po zawodówce nie zawsze można nazwać uczonym, idzie on za decyzją tłumu, decyzja stadna, nierzadko bardzo głupia. A sam nie uczestniczę w żadnych wyborach ani niczym podobnym, kogo by nie wybrali to będzie ich prezydent a nie mój, bynajmniej ja sie do niego nie przyznaje:) I może dla tego jestem debilem, *wywalone smiling.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sen
wyślij 20-01-2009, 14:33
Wpis #43


Ekscentryk
**

Grupa: Moderatorzy II
Sex: Male


A może demokrację należy zostawić, i wziąść się za siebie. Tak mi przyszło na myśl, że główną sprawą jest motywacja. By nie być żulem, nie być tępą masą, kształcić się. Są miliony ludzi, którzy mają po prostu wywalone. Część z nich na pewno narzeka na ustrój.

Z drugiej strony - jak kierować masą, która nie jest tępa, która myśli sama za siebie? Przecież ludzie się zawsze spierają o wszystko, jak tu cokolwiek uchwalić, wybudować? A może system lepiej działa, kiedy są głupie rzesze i ogarnięta mniejszość? Dodatkowo, Ci ogarnięci (czasem chodzi o 'cfaniaków') generalnie są wyżej statusem. Wtedy się demokracja trzyma kupy.

Nie taka prosta sprawa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kot
wyślij 20-01-2009, 14:46
Wpis #44


Kot forumowy
*****

Grupa: Redakcja
Sex: Alien


Czy żul, który się kształci przestaje być żulem? usmiech.gif
Swoją drogą ja się nie kształcę, więc żulem jestm, w sumie fajnie. icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sen
wyślij 20-01-2009, 20:45
Wpis #45


Ekscentryk
**

Grupa: Moderatorzy II
Sex: Male


No już, już, to było wyliczenie nie koniunkcja smiling.gif

Witam w gronie żuli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kot
wyślij 20-01-2009, 22:02
Wpis #46


Kot forumowy
*****

Grupa: Redakcja
Sex: Alien


HAHA! Wcale nie jestem żulem, hahaha!
I co żulu, ale dałeś się podpuścić!!!
Normalnie aż mi się przypomniał kawał o wujku Staszku, mistrzu ciętej riposty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin
wyślij 21-01-2009, 08:54
Wpis #47


Zarządca Rzeczywistościami
*****

Grupa: Administratorzy
Sex: Unsigned


Cytat(fym @ 20-01-2009, 13:04) *
A sam nie uczestniczę w żadnych wyborach ani niczym podobnym, kogo by nie wybrali to będzie ich prezydent a nie mój, bynajmniej ja sie do niego nie przyznaje

Właśnie przez taką postawę demokracja jest do *zadku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sen
wyślij 21-01-2009, 16:35
Wpis #48


Ekscentryk
**

Grupa: Moderatorzy II
Sex: Male


Moja wina, moja wina, wybory moja bardzo wielka wina.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fym
wyślij 21-01-2009, 17:21
Wpis #49


Gagatek
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


Cytat(szuflad @ 21-01-2009, 11:54) *
Właśnie przez taką postawę demokracja jest do *zadku.


Nie, moja postawa może jedynie kształtować obojętność, która podobno też jest głosem ale to *kupa prawda jest, całe to pirdzielenie że jeśli nie oddam głosu to nie mam prawa narzekać to bujda, bo tak czy tak bym narzekał. Bo np. nie ważne czy w sklepie są Volty czy Dębowe Palone, to jednak Żubrów nie ma, więc nie kupię nic, o, bo wole nie wybrać nic niż mieć szczyny, z dwojga złego lepsze jest nic. I tak też w polityce, z dwojga poje*ów, z których poglądy żadnego w żadnej mierze mi nie odpowiadają, wole nie wybierać żadnego, bo wiem że to szczyny. Należałoby odróżnić Polską demokrację od innych, bo w Polsce *stukają, *stukają, obiecują, *stukają, koniec końców zarabiają 100 000 zł na miesiąc dzięki wygranej (która nastąpiła dzięki obietnicą), żadnej obietnicy nie spełniając, siedząc na *zadku i tylko rzucając vetami w prawo i w lewo przeciwko narodowi zamiast DLA! narodu, choćby wniosek PO o zniesienie jednej z najbardziej idiotycznych ( polskich, oczywiście) ustaw o płaceniu co miesiąc opłaty za posiadanie telewizora w mieszkaniu, no *putinówka ja *stukam, *siusiak was to pierdolce obchodzi czy *putinówka mam tv czy nie, równie dobrze może mi robić za szafkę do piwa, ale oczywiście mądry prezydent odrzucił wniosek rzucając veto. Dlaczego? Nie widzę innego powodu, niż ten, że mógłby zarabiać przez to mniej, no bo przecież te 100 000 to i tak pewnie mu ledwo na chleb wystarcza. Nieco odszedłem od tematu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kot
wyślij 21-01-2009, 18:00
Wpis #50


Kot forumowy
*****

Grupa: Redakcja
Sex: Alien


*stukasz, Svijany zjadają Żubra na śniadanie bez popity. winko.gif
Swoją drogą domyślam się jak to powyżej brzmi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rhey
wyślij 21-01-2009, 19:03
Wpis #51


Sierota


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Cytat
Należałoby odróżnić Polską demokrację od innych, bo w Polsce *stukają, *stukają, obiecują, *stukają, koniec końców zarabiają 100 000 zł na miesiąc dzięki wygranej

Czemu (prawie) każdy Polak musi być żałosnym zakompleksionym ćwokiem?
Coś przespałem czy może partia pracy zdecydowała się jednak spełnić swoją obietnicę w sprawie referendum? Słynne nagranie z posiedzenia węgierskiego rządu tylko mi się przyśniło? A może informacja o tym, że Berlusconi zamiast budować uczciwe państwo tworzy na swój prywatny użytek ustawy nadające mu immunitet to tylko kaczka dziennikarska?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fym
wyślij 21-01-2009, 20:01
Wpis #52


Gagatek
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


Cytat(Rhey @ 21-01-2009, 22:03) *
Czemu (prawie) każdy Polak musi być żałosnym zakompleksionym ćwokiem?
Coś przespałem czy może partia pracy zdecydowała się jednak spełnić swoją obietnicę w sprawie referendum? Słynne nagranie z posiedzenia węgierskiego rządu tylko mi się przyśniło? A może informacja o tym, że Berlusconi zamiast budować uczciwe państwo tworzy na swój prywatny użytek ustawy nadające mu immunitet to tylko kaczka dziennikarska?


Po pierwsze trochę kultury - nie w wypowiedzi, bo o niej i mi zdarza się zapomnieć, ale kultury do drugiego człowieka. Jeśli jesteś "ćwokiem" z ukończona jedynie podstawówką, i nic bez obrazy innych nie umiesz napisać, to wracaj do podstawówki konwersować z dziećmi na swoim poziomie. Piszę jak jest, politycy to największe polskie buractwo, zakłamane i niedokształcone, nic nie robiąc ( oprócz przynoszenia wstydu Polsce) zarabiają tyle ile przeciętny człowiek w ciągu roku - ciężko pracujący człowiek. I co z tego, że było referendum? Coś z niego wynikło? Jeśli wynikło to co? Myślisz że coś się zmieni? Jeśli tak, to jesteś albo niepoprawnym marzycielem, który nie zna zerowych skutków dawniejszych obietnic, albo jesteś politykiem, który broni swój "naród" ( no i to by tłumaczyło Twoje buractwo ; ) ).

I nigdzie nie napisałem, że jestem zakompleksiony - nie uważam jakobym musiał się czegoś wstydzić, wręcz przeciwnie, ale rząd- i owszem. Odróżniaj pojęcia, " żałosny ćwoku".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rhey
wyślij 21-01-2009, 21:42
Wpis #53


Sierota


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Cytat
Piszę jak jest, politycy to największe polskie buractwo, zakłamane i niedokształcone, nic nie robiąc ( oprócz przynoszenia wstydu Polsce) zarabiają tyle ile przeciętny człowiek w ciągu roku - ciężko pracujący człowiek. I co z tego, że było referendum?
Piszesz ile wiesz.
Ile % informacji zajmują wieści z zagranicy a ile wieści z Polski? Co powiesz na informacje w wiadomościach: "premier Izraela oskarżony o molestowanie seksualne" (przykład prawdziwy)? Pewnie a co to nas obchodzi. Za to taki news z Donaldem Tuskiem w roli głównej jest już ciekawy.
BTW:ostre słownictwo mniej szkodzi w życiu niż spaczony obraz świata.

Cytat
Coś z niego wynikło?

A jak coś miało wyniknąć z referendum skoro go nie było? (A gdyby było to traktat padłby jak w Irlandii i nikt nie zmuszałby tych ludzi do głosowania do skutku. Polska jest jedynym krajem w którym ten traktat ma ponad 70% poparcia ale oczywiście gdybyśmy go odrzucili zostalibyśmy pośmiewiskiem Europy :/)

Cytat
I nigdzie nie napisałem, że jestem zakompleksiony - nie uważam jakobym musiał się czegoś wstydzić, wręcz przeciwnie, ale rząd- i owszem. Odróżniaj pojęcia, " żałosny ćwoku".

To, że dla 90% społeczeństwa ich kraj jest jedynym w którym dzieje się źle z pewnością nie jest tego przykładem. :/ ciekawe czemu Rosjanie albo Niemcy nie znaleźli sobie takiego ciekawego hobby.

Ten wpis był edytowany przez Rhey: 21-01-2009, 21:55
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fym
wyślij 22-01-2009, 12:05
Wpis #54


Gagatek
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


Cytat(Rhey @ 22-01-2009, 00:42) *
Piszesz ile wiesz.
Ile % informacji zajmują wieści z zagranicy a ile wieści z Polski? Co powiesz na informacje w wiadomościach: "premier Izraela oskarżony o molestowanie seksualne" (przykład prawdziwy)? Pewnie a co to nas obchodzi. Za to taki news z Donaldem Tuskiem w roli głównej jest już ciekawy.
BTW:ostre słownictwo mniej szkodzi w życiu niż spaczony obraz świata.
A jak coś miało wyniknąć z referendum skoro go nie było? (A gdyby było to traktat padłby jak w Irlandii i nikt nie zmuszałby tych ludzi do głosowania do skutku. Polska jest jedynym krajem w którym ten traktat ma ponad 70% poparcia ale oczywiście gdybyśmy go odrzucili zostalibyśmy pośmiewiskiem Europy :/)
To, że dla 90% społeczeństwa ich kraj jest jedynym w którym dzieje się źle z pewnością nie jest tego przykładem. :/ ciekawe czemu Rosjanie albo Niemcy nie znaleźli sobie takiego ciekawego hobby.


A co mnie obchodzi co się dzieje w polityce innych krajów, skoro wystarczająco duże problemy mamy u siebie? Nie rozmawiamy teraz o tym co słychać, w innych krajach, więc jeśli chcesz pokazać że wiesz co sie dzieje, to nie tutaj, bo może to i dobrze (?), ale nie o tym teraz mowa. A może spójrz na yo w ten sposób: 90% społeczeństwa, uważa, że w ich kraju nie dzieje się dobrze - jest to stwierdzenie faktu, a nie jakieś kompleksy. Odróżniaj pojęcia. I nie uważam jako by Polska była jedynym krajem w których demokracja stosowana nie jest stosowana, ale też nie uważam, że molestujący kogoś premier Izraela jest anty demokratyczny, nie widzę związku.

A pogląd, że "ostre słownictwo mniej szkodzi w życiu niż spaczony obraz świata", to jest dopiero oznaka spaczonego obrazu świata.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rhey
wyślij 22-01-2009, 16:40
Wpis #55


Sierota


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Cytat
A co mnie obchodzi co się dzieje w polityce innych krajów,
Jeśli chcesz odróżniać to co się dzieje w Polsce od tego co dzieje się w innych krajach to wypadałoby żebyś miał jakiekolwiek pojecie o tym. Wiesz sądy oparte na stereotypach są...

Cytat
że molestujący kogoś premier Izraela jest anty demokratyczny, nie widzę związku.

Ale związek z byciem burakiem widzisz albo z przynoszeniem wstydu?

Cytat
A pogląd, że "ostre słownictwo mniej szkodzi w życiu niż spaczony obraz świata", to jest dopiero oznaka spaczonego obrazu świata.

To może powiesz mi jakie to problemy wynikły w twoim życiu z nazywania polityków po**bami?

Ten wpis był edytowany przez Rhey: 22-01-2009, 16:41
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fym
wyślij 22-01-2009, 21:49
Wpis #56


Gagatek
*

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu


Z nazywania ich poj***mi nic mi nie przyszło, jedynie poczułem się lepiej : ) Ale ze spaczonego obrazu świata również nic złego mnie nie spotkało, jedynie ciesze sie że to wszystko nic mnie nie obchodzi : ) Wiesz, może i masz racje, ale wybacz jestem konserwatywny i pozostanę przy swych poglądach, forum nie jest dla mnie opiniotwórcze : )
cmok
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sen
wyślij 23-01-2009, 15:41
Wpis #57


Ekscentryk
**

Grupa: Moderatorzy II
Sex: Male


Fym, ale robić coś trzeba.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rhey
wyślij 23-01-2009, 18:53
Wpis #58


Sierota


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


Skoro jesteśmy przy robieniu: wiecie, ze w Polsce działa grubo ponad 30 partii politycznych? W takiej sytuacji narzekanie na brak wyboru jest dosyć dziwne. Wystarczy się zainteresować i poszukać a nie zostawać przy tym co pokazują w TV. (i tu mamy kolejny problem naszego świata - demokrację medialną.)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sen
wyślij 24-01-2009, 15:32
Wpis #59


Ekscentryk
**

Grupa: Moderatorzy II
Sex: Male


Założymy partię Wyzwolenia Kurdestanu Za Pomocą Antidotum
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chomiczos
wyślij 22-02-2009, 10:55
Wpis #60


Fantom


Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male


jeśli chodzi o demokracje to owszem ma ona swoje minusy. Obecność w rządzie takich ludzi jak Andrzej Lepper czy Roman Giertych o tym mogą świadczyć (nie chodzi tu o moją niechęć do tych ludzi, ale o ich populizm ... ). Niestety jak na razie nikt nie wymyślił nic mądrzejszego. Nie problem jest w samym ustroju, ale w społeczeństwie. Głównym problemem jest niedokształcenie społeczeństwa i niechęć do uczestnictwa w życiu publicznym (mam na myśli frekwencje wyborczą). Polska uczy się jeszcze demokracji. Powiedzmy sobie szczerze, w takich krajach jak Francja Hiszpania czy kilka innych podobnych frekwencja wyborcza wyniosła w ostatnich wyborach (czy to prezydenckich czy parlamentarnych) ponad 80 % podczas gdy my podniecamy sie raptem gdy będzie ona powyżej 50 %. WSTYD !. Druga kwestia to jasno sprecyzowane poglądy i świadomość funkcjonowania państwa, gospodarki etc (tutaj wychodzą braki w wykształceniu - mała liczna ludzi z wyższym wykształceniem). Niestety u nas nie wygrywają wyborów ludzie/partie, które mają klarowny i realny do wykonania program wyborczy lecz tylko te które naobiecują nam nie wiadomo jakich rzeczy ... Innym problemem są jeszcze zaszłości z poprzedniego systemu. Niektórym szczególnie starszym osobom trudno jest przestawić się z ustroju komunistycznego na gospodarkę kapitalistyczną ... i tutaj wynikają główne problemy tj. niechęć do zmian, do rozwoju, strach przed reformami. Nie czarujmy się politycy patrzą na te słupki (wyborcze) i nie zrobią czegoś co sprawi, że stracą cały swój elektorat. Gdyby większość społeczeństwa deklarowała chęć zmian, nowych reform to na pewno prędzej czy później jakaś partia by to dostrzegła i je wprowadziła (mam na myśli reformy, a nie populistyczne hasła). Inaczej po prostu w kolejnych wyborach by ich lud rozliczył i straciliby to co dla nich najcenniejsze. Kraje w których demokracja panuje już od dłuższego czasu nauczyły się z niej korzystać. Na trudne czasy (wymagające reform) wybierają partie, które takie reformy deklarują natomiast na lata urodzaju i wzrostu do władzy dochodzą partie o programach socjalnych (jak jest wzrost gospodarczy to i jest co dzielić). Może i my się kiedyś tego nauczymy. Podsumowując: problem nie tkwi w ustroju, lecz w społeczeństwie, które trzeba edukować, uczyć schematów działania państwa, gospodarki, podstaw ekonomi etc ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Strony V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użyszkodników czyta ten temat [1 Gości i 0 anonimowych Użyszkodników]
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 22-09-2014, 22:17
Skin created by No1 1000 / Sublime Development