|
|
7-08-2008, 10:32
|
Pół sierota
Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Czepialska Małpa

|
Cytat(x-mag @ 7-08-2008, 10:01)  ludzie lubią babrać się w stwierdzeniach co nie razi i co wolno, a czego nie. Taka zabawa czy coś. Na tym chyba polega większość dyskusji...
|
|
|
|
|
|
21-08-2008, 21:55
|

Hulaka

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male

|
To krok w dobrym kierunku. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
--------------------
Niebo gwieździste nade mną, a woda ognista we mnie.
|
|
|
|
|
|
24-09-2008, 12:19
|
Fantom
Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male

|
Świetny artykuł! Marihuana - czy zalegalizowac? Zobacz co sądzą na ten temat policjanci, redaktorzy "Gazety konopnej" oraz obejrzyj materiały wideo z terapeutami i byłymi narkomanami z Monaru http://www.mmwroclaw.pl/1671/2008/9/22/sek...ory=interwencje
|
|
|
|
|
meg
|
16-12-2008, 19:24
|
Goście

|
nie. ale mam taki zamiar.
|
|
|
|
|
|
4-07-2009, 12:10
|
Fantom
Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Male

|
Całość tego burdelu polega na rozgraniczeniu użytkowników od dostarczycieli. Dostarczyciele nie są zainteresowani legalizacją. Pierwsze, cena spada, drugie - możesz to hodować w ogrodzie i nie płacić... Trzecie. Koncerny farmaceutyczne NIGDY nie zgodzą się na zalegalizowanie, bo skoro masz lekarstwo w ogrodzie, to nie pójdziesz do apteki. Czwarte - jakikolwiek rząd w obecnym systemie monetarnym nie zalegalizuje THC, bo prowadzi to do braku wojen i wolnego myślenia - zastanawiania się, co jest z tymi ludźmi nie tak. Palisz = myślisz = nie podoba Ci się system = myślisz jak to zmienić = wróg (terrorysta).
Oznacza to napiętnowanie jako narkomana i wariata, bo wolne myślenie do tego prowadzi. Elity już jednak sobie z tym nie radzą i "niewolnicy" opuszczają ich szeregi, miedzy innymi za pomocą jarania, które zmusza czy chcesz czy nie chcesz, do zastanawiania się nad sobą i całym ty syfem, który Cię otacza.
Czego diler Ci nie powie? Że prawda jest bolesna. Że lepiej by było, żebyś był nieświadomy i niczego nie zmieniał, bo *stuknie mu zysk. Że nie kupi sobie drugiego jahtu, że nie wygra wyborów, że nie będzie miał nad Tobą władzy. Tego diler Ci nie powie.
|
|
|
|
|
gosciu
|
15-10-2009, 16:59
|
Goście

|
Czesc. mam nietypowe pytanie. Mieszkam z obcymi ludzmi. jeden koles oskarza mnie, ze mu porwalem, wyrzucilem czy co tam zrobilem z jakims woreczkiem, ktory zekomo byl w szufladzie zamrazarki, ktorej ja teraz uzywam. Ja wiem, ze tam nic nie bylo, ale on sie upiera przy swoim. W dodatku twierdzi, ze to bylo warte 300Euro co juz wogole mnie wpienia, bo jakby powiedzial ze 30-50euro to bym mu je dla swietego spokoju dal (bo nigdy nie wiadomo jak to sie skonczy, zniszczy mi auto albo niewiadomo co) ale taka kwota to jakis kosmos. Dlatego pytam, czy sa jakes narkotyki, ktore moga byc tyle warte, bo przypuszczam, ze to mial w tym woreczku? jesli tak, to np. jakie i w jakiej ilosci, bo ja sie na tym kompletnie nie znam, nigdy nie cpalem i sie tym nie interesowalem. Chce po prostu jakos po ludzku rozwiazac ten spor, bez zgrzytow, ale tez nie dam sie nabic w butelke i placic 300euro za cos, czego nie zrobilem. Prosze o odpowiedz
|
|
|
|
|
Gość
|
15-10-2009, 17:01
|
Goście

|
dodam, ze mieszkamy w holandii
|
|
|
|
|
|
15-10-2009, 20:58
|
Łokietek
  
Grupa: DKM
Sex: Male

|
Muehehe. :-D Duuużo okoliczności i czynników. Postaram się rozpracować. 1. Jakiej wielkości woreczek? 2. Znałeś go wcześniej? Czy się zmienił? 3. Jak zareagował na stratę woreczka i czy jest agresywny? Moim zdaniem ktoś tu kantuje. Możliwe że współlokatorzy. Jeśli ma zacięcie, to nie ma rady albo oddasz, albo przykrość, albo coś wymyślisz. Ludzie często nie mają tyle zacięcia na ile chcą wyglądać. Po rozmiarach woreczka i zachowaniu delikwenta mógłbym ocenić zawartość jak sądzę. Spróbuję bez tego: 1. Mały woreczek (5g+) - koka, albo jakieś super pozłacane zioło z szafranem i darmową limuzyną do każdych 100g. 2. Średni woreczek (20g+) - to może być wszystko. 3. Duży woreczek (100g+) - cokolwiek to jest, to jest to chujowej jakości, albo dobrej jakości ale *siusiakowy temat. Koleś jest dilerem. Kiev wszechwiedzący i temat rzeka... Ktoś wie może czy na podstawie wpisów na forum ktoś może się mną zainteresować? Pragnąłbym zauważyć że nie łamię prawa, ale w dzisiejszych czasach nigdy nic nie wiadomo... I czy zwykłe zgłoszenie może doprowadzić do rewizji osobistej, albo rewizji domu?
Ten wpis był edytowany przez kiev: 15-10-2009, 22:49
Przyczyna edycji: się nie scenzurowało samo. musiałem przeprawić
--------------------
Myślenie szkodzi tobie i osobom w twoim otoczeniu. Myślenie silnie uzależnia - nie zaczynaj myśleć. Twój lekarz, lub farmaceuta pomoże ci rzucić myślenie.
|
|
|
|
|
|
15-10-2009, 21:59
|

Żul

Grupa: Użyszkodnicy
Sex: Od czasu do czasu

|
w najlepszym wypadku jakaś białogłowa się zainteresuje Tobą i rewizją osobistą
--------------------
.
|
|
|
|
|
Gość
|
17-10-2009, 18:36
|
Goście

|
Nie mam pojęcia jakiej wielkości woreczek. Nie wiem, nie widziałem tego *kupy. Gościu raczej nie wygląda na agresywnego choć w tamtym momencie był wyraźnie wkurzony, ale spokojny, nie znam go dobrze, mieszkam z nim od 5tygodni, a po 4tyg taka historia wyskoczyła. Powiedział, jak mu mówiłem, że nie mam z tym nic wspólnego, że "zobaczymy". Także nie wiem co dalej. O łomot się nie boję, sam mi nie da rady, a zresztą i tak się zagoi...bardziej o coś w stylu "wet za wet" ale spoko, muszę czekać na rozwój wydarzeń, choć teraz znów zachowuje się jakby nigdy nic się nie stało, także nie wiem, ale nie będę portami trząść skoro jestem niewinny. Dzięki za pomoc, a tylko czy uwzględniłeś to, że tu w Holandii "towar" jest dużo tańszy niż w PL z tego co słyszałem zioło jest jakieś 4razy tańsze po przewalutowaniu i bez kantów.
|
|
|
|
|
Ariel 11
|
7-12-2009, 13:15
|
Goście

|
Fantom to pedał. A co do MJ to faktycznie pozwalam mam ją zalegalizować. Po MJ nawet kupa mi smakuje. A po haszu siusiak w majtkach mi wariuje. Ja pale już od 2 tyg MJ i teraz wiem ze jestem dorosły chcoiaż mam 11 lat ale bede palil bo jestem kozak i słucham peja kaczór hans 52 debiec i pale ziolo i mam śmiech a jak coś to ja nie paliłem ok??
|
|
|
|
|
magdallenaa
|
25-07-2010, 09:45
|
Goście

|
Cytat(nairin @ 20-03-2003, 10:42)  Sory, że tak powiem, ale według mnie to jest smutne. Po co to wszystko?? Trawka? Ok, jestem w stanie to zrozumieć, sama od czasu do czasu sobie palę, ale jest to naprawdę rzadko. A mocniejsze draci?? Co źle Ci tutaj?? weź pigułke to zobaczysz moje pytanie brzmi , czy znacie jakies krople albo cokolwiek aby źrenice się nie powiększały ?
|
|
|
|
2 Użyszkodników czyta ten temat [2 Gości i 0 anonimowych Użyszkodników]
0 Zarejestrowanych:
Skin created by No1 1000 / Sublime Development
|