Pomoc - Szukaj - Użyszkodnicy - Kalendarz
Pełna wersja: Judas Priest
Forum Dyskusyjne Rozrywka > Hobby > Muzyka > Wykonawcy
Ezamel
No i czemu nie ma tematu o Judasach? No czemu?
Przecież to klsyk! Ba! Kamień milowy światowego metalu! Takiej wspaniłej dyskografii, jaką ma JP, może się równać co najwyżej Iron Maiden i (miejsce na Twój zespół wink.gif ). Blusowo - rockowe brzmienia Rocka Rolli z bodaj 74 roku, wspaniały, wpadający w ucho Defenders of the Faith z roku 84, ostry jak brzytwa Painkiller (najbardziej chyba znany, chociaż niezasłużenie) z 90, to tylko kilka albumów, z którymi zapoznałbym nowicjusza JP grin.gif

Dla mnie geniusz.
Ritual
Wytłumaczę: dawny moder się sprzeciwiał zakładaniu mini temacików dla każdej kapeli.

Dla mnie Painkiller to najlepszy album Judasów i jeden z najlepszych w historii metalu. Uwielbiam tą kapelę, chociaż ten styl lat 70 może być conajmniej szokujący.

co najmniej
Ezamel
Lata 70 to jeden z najlepszych okresów JP, a Painkiller najlepszym albumem IMO nie jest... Jest tylko najbardziej znany (albo podobnie jak British Steel, tak samo geniusz). Dlaczego szokujące?
Ritual
falseciki w wokalu, przegięcie, kiczowate teksty i aranżacje. Współcześnie w metalu udaje się twardych gości, a nie składa hołd kulturze gejowskiej tongue.gif
Ezamel
Halford nie śpiewa falsetem, jest gejem, ale nie składa na pewno gejostwu hołdu (co to miało być?)
Kiczowate teksty? No jesne! Przecież cała "kultura" metalowa jest kiczowata i tandetna, no oczywiste.
Przegięcie w czym? grin.gif
kiev
Art

Judas Priest jest niezły, ale jak dla mnie trochę zbyt punkowy.
Ezamel
("keiv")
Judas Priest jest niezły, ale jak dla mnie trochę zbyt punkowy


ROTFL stulecia grin.gif grin.gif grin.gif Gościu, ty chyba nie wiesz, co to punk, a co to metal! Hehehe
Ritual
(Ezamel @ 12-26-2005, 15:24) *

Halford nie śpiewa falsetem

Nie śpiewa "tylko falsetem" raczej, umówmy się.

jest gejem, ale nie składa na pewno gejostwu hołdu (co to miało być?)

Stary zlituj się, pooglądaj sobie koncerciki i teledyski Judasów, facet przebiera się za babkę, zakłada rozpoznawalne już na całym świecie akcesoria (skóra, czapeczka) i robi aluzje w tekstach jakie sypie ze sceny.

Kiczowate teksty? No jesne! Przecież cała "kultura" metalowa jest kiczowata i tandetna, no oczywiste.

Zabawne stwierdzenie, coś w tym rzeczywiście jest. Niemniej, heavy klasyczny jest nieporównywalnie bardziej kiczowaty, tandetny i przegięty, a to dlatego, że naśladuje Judasów, a Judasi czyli konkretnie Halford zaimportowali elementy kultury gejowskiej. Stąd moja wesołość, jak twardzi metalowcy w skórze i ćwiekach...
Ezamel
Co masz do Halforda? Chcesz się bić? tongue.gif

(Ritual)
Nie śpiewa "tylko falsetem" raczej, umówmy się.


On NIGDY nie śpiewa falsetem, on ma po prostu wysoki wokal, tyle! Dickson podobnie, albo Owens! Czepiasz się Painkillera, bo tam wokal jest rzeczywiście falsetowy (ale nic więcej)

Stary zlituj się, pooglądaj sobie koncerciki i teledyski Judasów, facet przebiera się za babkę, zakłada rozpoznawalne już na całym świecie akcesoria (skóra, czapeczka) i robi aluzje w tekstach jakie sypie ze sceny.


Znam teledyski Judasów np ten, gdzie halford śpiew do K.K., "Don`t run!" w dodatku w balladzie wink.gif Aluzje się sypią, fakt, ale czy to jest ten HOÅ?D? Ja nie wiem... Chyba nie, prawda?

Zabawne stwierdzenie, coś w tym rzeczywiście jest. Niemniej, heavy klasyczny jest nieporównywalnie bardziej kiczowaty, tandetny i przegięty, a to dlatego, że naśladuje Judasów, a Judasi czyli konkretnie Halford zaimportowali elementy kultury gejowskiej. Stąd moja wesołość, jak twardzi metalowcy w skórze i ćwiekach.


Naśladuje Judasów... Np. Two? Fight? grin.gif Bo to z nimi Halford nagrał solowe płyty... Ritual, wtytłumacz mi, co to jest kultura gejowska grin.gif Halford nosi skrórę, cekiny, glany, łańcuchy, jak tysiące innych metalowców (nie lubie tego określenia)... Uzasadnij mi dokładniej... Metal jest tandetą. Po prostu.
O co to znaczy zaimportować elementy kultury (?) gejowskiej (?!)... Znaczy się wokal wysoki? To raczej normalne. Skóry? Obcisłe spodnie? Czasem też nosze, a moja dziewczyna nie jest chłopakiem...


Na marginesie...
Zabawne to forum miejscami grin.gif
kiev
(Ezamel)
ROTFL stulecia grin.gif grin.gif grin.gif Gościu, ty chyba nie wiesz, co to punk, a co to metal! Hehehe


Wytłumacz mi to. Podaj definicje i przytłaczające argumenty. Według mnie określenia rodzaju muzyki to dość luźne pojęcia, a że muzyka Judas Priest kojarzy mi się z punkiem raczej nie wypływa z mojej wiedzy, lub niewiedzy.
Tako rzekłem.
Ezamel
Jednak niewiedza, panie keiv. Rozumiem, mylić np. heavy z traschem, death z black, ale metal i punk? Keiv, Ty mi lepiej podaj tutuł albumu, który Ci się tak felernie skojarzył, przesłuchaj go jeszcze raz i przyznaj pomyłke.

Określenia muzyki to luźn pojęcia? No na przykład "fajna", "skoczna", ok, ale nie jej nazwy. Mi się wobec tego Madonna kojarzy z punkiem, to nie pop, za bardzo punkiem zajeżdża...

A definicji nie ułożę... tongue.gif Chyba, że mi napiszesz definicję "muzyki" i "nazwy" grin.gif

trashem
Marcin
Mogę ja? Za słownikiem języka polskiego:

Myzka - dziedzina sztuki, której tworzywem artystycznym są dźwięki zorganizowane w kompozycyjną całość; utwory, melodie wykonywane na instrumentach lub przez głos ludzki; komponowanie, granie, śpiewanie.

Nazwa - wyraz albo połączenie wyrazowe oznaczające kogoś lub coś; miano, nazwanie, określenie, termin.

To teraz Ty definiuj.
Ezamel
Ze słownika, to każdy może tongue.gif Swoimi słowami trzeba było...


Punk to po prostu granie prymitywne, oparte na paru chwytach, ot takie naparzanie dla wieśniaków i niegrzecznych dziewczynek...
A heavy metalu nie można zdefiniować, jest zbyt piekny cool.gif
Marcin
(Ezamel @ 12-27-2005, 11:43) *
Swoimi słowami trzeba było...

Może i tak, ale ja wolę zacytować słownik i sprawiać wrażenie wieśniaka niż powiedzieć coś od siebie i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Przy okazji, chciałbym pozdrowić wszystkie niegrzeczne dziewczynki oraz Jose. (Nie wiem czy słucha punka?)
Corpse Fiend
Szuf, o wieśniakach to nie wspomnisz buraku, nie?
Å?adnie wychodzi pseudofanatyzm w tym wpisie przedszufowym, nie ma co.


Corpse Fiend, który słucha sobie żenującego (mój wiarygodny akcent w dyskusji) Megadeth.
___
Megadeth - Holy Wars...The Punishment Due
Killah
Ezamel, rock, punk, metal, wszystko wyrasta z jednego korzenia. we wszystkim da się znaleźć jakieś naleciałości z innego stylu.

a heavy metal można zdefiniować. z tego co kiedyś słyszałem liczy się ilość uderzeń żeby sklasyfikować muzykę, czy to r'n'b, hip-hop czy metal

(Ryszard Kapuściński)
fanatycy to ludzie pozbawieni uszu
jose
Myślę, że Ezamel jako aktywny członek ( tylko bez złych skojarzeń poproszę whistling.gif ) forum poświęconego zespołowi Judas Priest ma takie , a nie inne spojrzenie na zagadnienia tutaj poruszane. Jest tak, a nie inaczej. I ma do tego pełne prawo, tak samo jak i my do swoich poglądów. Kwestia zasadnicza leży tylko w tolerancji.

Jose ( zapożyczywszy sobie linijkę przemyśleń od CF ), która ma jedenastu sąsiadów płci męskiej od 10 m-cy do 26 lat i musi słuchac wszystkiego. Nawet Mozarta o 5 nad ranem.
Ezamel
Taka jest moja definicja punka i nic tego nie zmieni smiling.gif A forum judaspriest.pl coś chyba się wzięło i padło... Mam nadzieję, że to chwilowe trudności z serwerem.

No to jeeeszcze raz. Punk jest tak złożony jak łopata, a heavy metal jak silnik samochodowy.

Ezamel, któremu się spodobały podpisy Corpse Fiend`a
mysia
[Ja tak z ciekawości.]

Ezamel, jakie zespoły punkowe znasz?

[Niegrzeczna dziewczynka również pozdrawia.]
Ritual
(Ezamel @ 12-27-2005, 01:34) *

Co masz do Halforda? Chcesz się bić? tongue.gif

Nic nie mam, chociaż mnie czasem jego maniera drażni. To jeden z moich ulubionych wokalistów, ostatnio zacząłem nawet solowe projekty jego kupować...

Czepiasz się Painkillera, bo tam wokal jest rzeczywiście falsetowy (ale nic więcej)

Oj nie tylko wg. mnie ale już się nie kłóćmy to nie jest takie ważne smiling.gif

Teraz jak ludzie noszą skórę i ćwieki i pejcze to są twardzi metalowcy, ale dawniej tak się ludzie nie ubierali o czym się przekonasz oglądając zdjęcia kapel założonych przed 86 rokiem. To Judas Priest zaimportowało wyżej wspomniany ekwipunek (+ parę innych rzeczy, np. motory harleya, to jest hołd dla innej subkultury) prosto z Bondage S&M, a w połączeniu ze stylizowaniem się na panienki, tudzież ze względu na pewne elementy ubioru (obcisłe gatki czy te charakterystyczne czapeczki i cholera wie co jeszcze, ja nie jestem tak oblatany i nie wiem jakie jeszcze symbole przemycili) to nie ma wątpliwości, że to jest gejowskie Bondage i S&M czyli chodzi tu o dzikie i niczym nie okiełznane demonstrowanie seksualności o bardzo określonym kierunku hehehe.

Stąd moja wesołość ilekroć widzę twardych metalowców ubranych jak Halford, bo wiem że gdyby się przeszli po Berlinie w nocy, to by cało tyłka nie wynieśli, ku niemałemu swemu zdziwieniu ;-P

Ubranie też zawsze coś komunikuje, czasem naśladowcy nie wiedzą nawet co naśladują, zwłaszcza nastolatki.
Jassper
Bedzie troche offtopowo.

Zespolu nie slyszalem nigdy wiec chcialbym powiedziec o nim kilka slow. To co ukazalo sie mym oczom niewinnym po wpisaniu w googlach w wyszukiwarce grafiki 'Judas Priest' calkowicie potwierdza tezy Rituala.

Nie wiem jaki gosciu ma wokal, ale jezeli jest chocby odrobina zbieznosci z glosem Dickinsona to ja mowie pas.

Tak swoja droga to nie tylko tutaj mozna odnalezc slady 'kultury gejowskiej'. Ale zazwyczaj sie tego nie dostrzega (a raczej nie chce dostrzec).
Ezamel
I się nie dowiem, co to jest, ta kultura gejowska grin.gif
Ritual
Tak w zasadzie, to uznać Judas Priest za "punkowaty" zespół to jednak jest dość zabawne, z tego względu że kiedy Judasi zaczynali to punk rocka jeszcze nie było, a kiedy już był to Judasi byli w nurcie opozycyjnym do tego rodzaju muzyki. Judasi byli bowiem supporterami Led Zeppelin i w wielu aspektach ich dziedzicami, a Led Zeppelin był to zespół ostro skonfliktowany z punkami. Do tego stopnia, że zbiory fanów the Clash i Led Zeppelin były rozłączne.

Punk rok to muzyka strasznie prosta i pozbawiona finezji, a jej brzmienie jest i ma być surowe. Stereotyp głosi, że punka każdy moze grać, a każda początkująca kapela mówi o sobie, że jest punkowa.

Chociaż w przypadku wczesnego Judas Priest trudno mówić o skomplikowaniu techicznym, ale z pewnością są to dojrzalsze kompozycje niż punkowe. Mamy też rozkoszowanie się brzmieniem gitary (soczyste dźwięki fendera, mniam, mniam), stosowanie rozmaitych efektów gitarowych, no i przede wszystkim, z płyty na płytę coraz więcej pojedynków gitarowych, gitarowo wokalnych, czego ukoronowaniem jest moim zdaniem album Painkiller, gdzie dochodza nawet miażdżące sola na perkusji, które zresztą jeszcze lepiej były potem reinterpretowane przez Richarda Christy z Death (znany cover Painkillera).

Przy okazji dodam, że nigdy mnie bas Judasów nie zachwycił, a jest to chyba ten sam typo od początku kariery, mógł się chyba czegoś nauczyć...

Heavy metal był kontrkulturą zarówno dla disco jak dla punk rocka. Zaczęło się to zmieniać dopiero na przełomie lat 80, co zapoczątkowały takie kapele jak Exodus i im podobne. Jeśli zaś ktoś dogrzebał się Exodusu to zwróci zapewne uwagę na AC/DC ale to nie jest metal.


Natomiast, że ktoś coś z czymś kojarzy to inna sprawa i stosiku za to nie będzie. Np. punk rock jest z brytanii i judasi są z brytanii i śpiewają podobnym językiem i akcentem... podobieństwa też da się znaleźć.

----------------

Odpowiadając na pytanie, geje (nie wszyscy) mają własną kontrkulturę tj. język, literaturę, miejsca spotkań i obyczaje. Jest to zazwyczaj ukryte przed oczyma społeczeństwa z oczywistych względów. Jeśli chcesz się czegoś o tym nauczyć więcej, to musisz polatać po necie i poszukać :> Ewentualnie niejaki. dr. Kochanowski prowadzi studia z tego zakresu, można go wygrzebać w sieci (to człowiek z Partii Zeilonych o ile wiem). Na niektórych uniwerach istnieję koła naukowe poświęcone gender i czasem się zajmują gejami i lesbijkami. Ewentualnie możesz spytać autoryteta obeznanego, że palcem nie wskażę.
Ezamel
No i w zasadzie to masz rację...

(Ritual)
Natomiast, że ktoś coś z czymś kojarzy to inna sprawa i stosiku za to nie będzie. Np. punk rock jest z brytanii i judasi są z brytanii i śpiewają podobnym językiem i akcentem... podobieństwa też da się znaleźć.


Ale tekst typu "Jak dla mnie Judasi są zbyt punkowi" jest po prostu zabawny smiling.gif I co poradzisz? tongue.gif
Ritual
Jest może i zabawny, ale nie ma obowiązku znajomości klasyków.
Jassper
Uzupelniajac odpowiedz Rysia na zadane kilka wpisow wyzej pytanie.

(Ritual @ 12-31-2005, 18:34) *

Ewentualnie niejaki. dr. Kochanowski prowadzi studia z tego zakresu

Strona dr Jacka Kochanowskiego

(Ritual)
Na niektórych uniwerach istnieję koła naukowe poświęcone gender i czasem się zajmują gejami i lesbijkami.

Na niektorych to nawet wiecej niz jedno takie kolo jest. Na UJ na przyklad Sekcja Gender i Queer u psychologow i Sekcja Historii Gender u historykow.

(Ritual)

Ewentualnie możesz spytać autoryteta obeznanego, że palcem nie wskażę.


Wskaz, chetnie sie czegos nowego z tego zakresu dowiem
To jest wersja "lo-fi" Forum. Aby przejść do pełnej wersji z większą ilością informacji, formatowaniem oraz obrazkami, proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.